GDZIE i KIEDY
GDZIE SIĘ SPOTYKAMY?:

ul. Zamoyskiego 56, Kraków (Podgórze)

KIEDY SIĘ SPOTYKAMY?:

każdy wtorek, g.18.30

DODATKOWE INFO:
TUTAJ
Słowo Boże na dziś
Nasz FACEBOOK
CHCESZ NAS WSPOMÓC?
Możesz to uczynić wpłacając dowolną kwotę na konto:
Redemptoryści
ul. Zamojskiego 56, 30-523 Kraków
nr konta:
05 1140 2017 0000 4402 1286 9452
Tytułem: Ofiara na ewangelizację SNE

ŚWIADECTWA


15
Sty 2019

Kurs rozjaśnił mi wiele spraw „technicznych” dotyczących prowadzenia grupki, których nie znałam. Otrzymałam też odpowiedź na pytania dotyczące problemów pojawiających się wśród członków grupki i ich przyczyn, relacji między nimi. Otrzymałam wskazówki, jak zbudować grupkę, na co zwracać uwagę. Ale mam też świadomość, że „Animator, to nie wielbłąd…” i mogę wszystko oddać Jezusowi, a On mi pomoże. Zabieram ze sobą obrazek z pierwszej konferencji – Jan Chrzciciel prowadzący uczniów do Jezusa.                                                                                                                                    Dorota *** Kurs był czasem, w którym uświadomiłam sobie, że jestem wybrana przez Boga. Bardzo mocno potwierdziło mi to, że wszystkie......

Czytaj więcej...


19
Paź 2018
Świadectwa z kursu Nowe Życie 12-14 października 2018

To czas łaski, który Bóg mi przygotował już od wieków, bym na nowo uświadomiła sobie, że jestem kochana i nie muszę nic robić, by tej Miłości doświadczyć, tylko ją przyjąć. To Boże zapewnienie mnie, że Bóg mnie nigdy nie opuści i zawsze przysyła mi Swojego Ducha. Dość życia na własny rachunek. Złożyłam swój majątek, swoje życie w banku Bożej Miłości. Konto uaktywnia Duch Święty i daje mi siłę, by żyć Bożym życiem, pełnią życia. Jestem ubezpieczona ufnością, w Krzyżu moje uzdrowienie. *** Cudownie było tu być i się odrodzić! Z drżeniem ciała,......

Czytaj więcej...


23
Kwi 2018
Kurs Nowe Życie w Zakopanem (kwiecień 2018). Świadectwa

W dniach 13-15 .IV.2018 w Zakopanem odbył się kurs Nowe Życie. Zapraszamy do zapoznania się ze świadectwami uczestników : Podczas Kursu poznałam i zrozumiałam wielką miłość Boga do mojej osoby. Zrozumiałam, że Bóg kocha mnie bezwarunkowo, taką jaką jestem. Zrozumiałam, że moje problemy wynikają z przeszłości, z braku przebaczenia. Podczas kursu oddałam Bogu moją przeszłość, zawierzyłam Mu swoje problemy, troski. Przestałam się bać.  Lęk dotychczas zatruwał moje życie. Oddałam to Panu. Dziś czuję się wolna, napełniona Bożą obecnością i opieką. Mam wielką chęć wzrastania w wierze. Na kursie zrozumiałam, że jestem kochana......

Czytaj więcej...


13
Mar 2018

Ogólnie byłem wielkim sceptykiem. Nie wierzyłem, że może się dokonać we mnie taka przemiana. Tak samo jak nie mogłem uwierzyć mojej żonie, gdy przyszła po swoim kursie i chciała mi to wszystko opowiedzieć, brałem ją wtedy za „prawie szaloną”. Teraz dopiero to rozumiem. Pan jest wielki. Mogę dokonać wiele z Bogiem jako przewodnikiem. Dziękuję za to cudowne doświadczenie. Kocham Cię Panie. Krzysztof, lat 35 *** Po raz pierwszy od 5 lat przeżywania różnych modlitw wstawienniczych doznałem prawdziwej obecności Boga i doznałem duchowego oczyszczenia. Dzięki temu kursowi w końcu prawdziwie poznałem, że jest......

Czytaj więcej...


19
Maj 2017

Na kursie Pan Bóg dotknął moich zranień, czułam, że teraz muszę zająć się nimi – że jest to czas dla mnie. Bóg rozpoczął uzdrowienie przez sakrament pokuty i pojednania, podczas konferencji, nauczań, modlitw. W atmosferze Bożej miłości którą stworzyły Dzielne Niewiasty i opiekun duchowy mogłam te rany odsłonić, a to mam nadzieje będzie umożliwiało uzdrowienie . To pomaga mi spojrzeć w przyszłość , zająć się nią i POZOSTAWIĆ PRZESZŁOŚĆ Katarzyna 49 Pragnę żyć jak wolna kobieta , radosna , zadowolona , uśmiechnięta – po prostu żyć! Jak córka króla! Mimo wszystkich trudności......

Czytaj więcej...


08
Maj 2017

Idąc na te rekolekcje wiedziałam jak się nazywają. Byłam świadoma tylko tego, że są one następne w kolejności po kursie Emaus. Już pierwszego dnia zobaczyłam siebie jako drwala, który rąbie drzewo bez odpoczynku, noc i dzień…. tępą siekierą. Zamiast robić coraz więcej i lepiej, to wszystko idzie w odwrotnym kierunku. Na początku kursu byłam 3000 km od Jezusa, co najmniej. Tak się przynajmniej czułam. Dowiedziałam się jednak, że to nie szkodzi, że ważny jest kierunek, a nie odległość. Więc miałam zacząć iść w kierunku Jezusa…  Posłano mnie na pustynię…. w środku miasta......

Czytaj więcej...


24
Cze 2016

Przyjechałam na kurs Emaus z pustką w sercu, rozżaleniem, złamaną i zawiedzioną nadzieją, że Jezus dał mojemu sercu pragnienie dzielenia się Jego Słowem, ewangelizowania, posługiwania wstawienniczo i… z tym pragnieniem pozostawił. Myślałam, że nie rozumiem Jego słowa, Mocy tego słowa. Każdy kolejny dzień przezywania kursu leczył te zranienia. Przejście drogi do EMAUS dało mi radość w ponownym rozpoznaniu Jezusa. Dostałam piękny prezent, dar – klucz do mojego pragnienia (do mojego Ferrari) – zrozumiałam, że muszę nie ustawać w podążaniu za Jezusem-Słowem, a On wypełni moje serce radością dzielenia się Słowem, wypełni daną......

Czytaj więcej...


12
Paź 2015

Walczyłam z nałogiem palenia papierosów dwa lata. Kika razy przez około 4 miesiące nie paliłam. Zawsze jednak towarzyszył temu tzw. głód nikotynowy i silne syndromy odstawienia, tj. zawroty i bóle głowy, osłabienie, nerwowość. Pewnej próby rzucenia palenia znalazłam się u lekarza z ciśnieniem krwi: 60 na 50 mm Hg. Nie mogłam mówić, prowadzić samochodu, myśleć. Jakbym traciła władzę nad sobą. Podczas Kursu „Nowe Życie” usłyszałam, że Pan Jezus uzdrawia kobietę z nałogu palenia papierosów. Pomyślałam, że to mogę być ja. Przyjęłam uzdrowienie. Dziś mija już pół roku od tamtego wydarzenia. Nie palę.......

Czytaj więcej...


01
Cze 2015

Pan Bóg w dalszym ciągu działa w moim życiu i wskazuje drogi oraz czego ode mnie oczekuje. A oczekuje tego, czego najbardziej się obawiałam. Żebym głosiła Jego Słowo. Kiedy zaufałam Mu w 100% i uznałam za swojego Pana, obiecałam wypełniać Jego wolę. Wierzę, że jeśli czegoś ode mnie wymaga uzdolni mnie do tego i właśnie to zrozumiałam podczas przeżywania tego kursu. Chcę być jak Ci dwaj wracający z Emaus do Jerozolimy, by wszystkim mówić o Pani i co dla nas uczynił. – Gabriela *** Ogromną łaską wyniesioną z tego kursu jest poczucie,......

Czytaj więcej...